poniedziałek, 12 grudnia 2011

MORDERSTWO W HOTELU Rona Clarka i Sama Bobricka

Małżeństwo  Millerów od pewnego czasu przeżywa poważny kryzys. Ciapowaty mąż zdecydowanie nie spełnia oczekiwań zaradnej żony, która postanawia w tej sytuacji zafundować sobie beztroski romans z przystojnym dentystą. Para kochanków w pewnym momencie usiłuje rozwiązać definitywnie problem z mężem i planuje morderstwo doskonałe... do czasu. Utrzymana w farsowej stylistyce komedia Clarka i Bobricka pokazuje bowiem, że doskonały plan zawsze ma jakieś słabe punkty, a ofiara z łatwością może przeistoczyć się w mordercę. „Morderstwo w hotelu” to zabawna opowieść o miłości przekształconej w żądzę mordu. Bohaterowie, mimowolnie uwikłani w trójkąt miłosny, za wszelką cenę dążą do monogamicznego spokoju ducha, uciekając się do rozwiązań zgoła niedyplomatycznych. Pomiędzy planowaniem  kolejnych (nie)doskonałych zbrodni, gdzieś między trucizną a szubienicą, próbują zgłębić tajemnicę kochania, istotę małżeńskiej harmonii i odnaleźć receptę na „długo i szczęśliwie”.

 Wnioski, do których dochodzą różnią się w zależności od kombinacji zawartych sojuszów, aktualnych afektów i seksualnych preferencji, dając zarzewie kolejnym morderczym instynktom. Umrzeć z miłości nabiera tu zupełnie innego znaczenia. A wszystko to w lekkiej i dynamicznej stylistyce.

 Występują:

 Magdalena WÓJCIK
Jerzy BOŃCZAK
Jacek BORKOWSKI/ Piotr POLK

Szczegóły:
 Data : 17.12.2011
Godzina: 17:00
Miasto: Poznań
Miejsce: Kino Apollo, ul. Franciszka Ratajczaka 18

 


 nr.7 :)

wtorek, 6 grudnia 2011

Przedświąteczny Kevin - dobrze czy żle??

Już dziś, za ok. 30 minut na Polsacie wszyscy fani „Kevina smego w domu” mogą  zasiąść przed telewizorami aby po raz kolejny śmac się z przygód młodego chłopca broniącego swojego domu przeciwko dwóm złodziejaszkom. Ten kultowy film co rokuw świątecznym okresie gromadzi przed telewizorami tysiące widzów. No własnie, w świątecznym..
W tym roku Polsat postanowił jednak zmienić co roczna tradycję emitowania „Kevina..” w Wigilijny wieczór, co budzi kontrowersje. Bez Kevina Święta nie będą już takie same..
Odtwórca głównej roli, Macaulay Culkin, w zeszłym roku zkończył 30 lat, a le od 3 lat nie zagrał w żadnym filmie. Ostatnio wystąpił w czarnej komedii "Sex and Breakfast" z 2007 roku.
Obecnie mieszka ponoć na nowojorskim Manhattanie. Trudno dociec, jakie są jego obecne losy - możliwe, że dalej brnie w narkotyki. Niemniej o nowych rolach dla Culkina od dłuższego czasu nie słychać.


           
A Wy co myślicie na temat wcześniejszej emisji „Kevina..”? Czy warto rezygnować z utartej świątecznej tradycji aby w wieczór wigilijny wyemitować jakiś inny film?

http://www.se.pl/rozrywka/plotki/kevin-sam-w-domu-skonczyl-30-lat-jak-dzis-wyglada-_151400.html


nr.19

Odeszła wielka Gwiazda..

Odeszła wielka Gwiazda..

Nie żyje Violetta Villas – piosenkarka, artystka estradowa znana nie tylko starszemu pokoleniu ale również młodym ludziom. Miała 73 lata. Zmarła wieczorem, w Lewinie Kłodzkim. Znana jest wszystkim ze swoich wielkich hitów, takich jak: „Przyjdzie na to czas”, „Szczęście”, czy „Oczi cziornyje”.
Violetta Villas

Rzecznik prasowy komendy wojewódzkiej we Wrocławiu Paweł Petrykowski powiedział, że policja otrzymała informację o zgonie piosenkarki ok. godz. 21.

Violetta Villas to psełdonim artystyczny Czesławy Marii Cieślak, która swoją swoją karierę artystyczną piosenkarki estradowej i śpiewaczki operowej i operetkowej oraz autorki tekstów rozpoczynała na początku lat 60. XX wieku. Jej głos charakteryzowany był jako sopran koloraturowy o rozszerzonej skali, obejmującej cztery oktawy.


Belgijskie korzenie

Villas urodziła się 10 czerwca 1938 roku w Liege, w Belgii. Tam też spędziła swoje dzieciństwo. W 1948 roku przyjechała z rodzicami do Polski i zamieszkała w Lewinie Kłodzkim, gdzie rozpoczęła naukę muzyki, którą kontynuowała we Wrocławiu i Szczecinie. Skala głosu i uzdolnienia wokalne zapowiadały jej karierę operową, z której ostatecznie zrezygnowała, przyjmując propozycje występów estradowych i pierwszych nagrań radiowych z zespołami Bogusława Klimczuka i Edwarda Czernego.


Wygrana piosenki „Dla ciebie, miły” w plebiscycie „Expressu Wieczornego” zapewniła Villas udział w festiwalu w Sopocie w 1961 r. Śpiewała też na międzynarodowych koncertach radiowych w Szwajcarii i RFN. W 1965 roku na III Festiwalu o nazwie International des Varietes et Music - Halls w Rennes (Francja) zdobyła Grand Prix. Występowała z koncertami w ZSRR, Czechosłowacji, Bułgarii i Rumunii.

Na scenie i na ekranie

Piosenka i estrada ułatwiły jej kontakt z filmem. Występowała w recitalach, na scenie Teatru Syrena w Warszawie oraz na wielu estradach w kraju i za granicą, także w ośrodkach polonijnych Australii i kilkakrotnie w USA.
Artystka słynęła ze swego charakterystycznego wizerunku; wykreowała styl hollywoodzkiej gwiazdy lat 60., któremu pozostała wierna. Na scenie nosiła efektowne, balowe suknie, które będą z nią zawsze utożsamiane; jej znakiem rozpoznawczym były długie, kręcone blond włosy, o które - jak podkreślała w wywiadach – intensywnie dbała. W 1996 roku piosenkarka dementowała plotki o noszeniu przez nią peruki i podała przepis na maseczkę z nafty i żółtek, dzięki której miała utrzymywać świetną kondycję swoich włosów.

W ostatnich latach Villas budziła wiele kontrowersji. Znana była dobrze także ze swojej dobroczyności: dla bezdomnych zwierząt piosenkarka założyła w Lewinie Kłodzkim, obok domu schronisko, w którym zgromadziła ponad 300 kotów, 150 psów i kilkanaście kóz. Zarzucano jej jednak, że nie daje sobie z nimi rady i nie posiada odpowiednich warunków sanitarnych.

Kilka dni przed śmiercią udzieliła swojego ostatniego wywiadu dla „Faktu’ w której odniosła się do negatywnych komentarzy na temat swojej kariery. Powiedziała że czuje się obrażana od wielu lat przez mawianie jej chorób psychicznych i zrażanie do siebie fanów. Jadnak była na tyle silna że nie poddała się tej krytyce i dalej wierzyła w swoją wartość. W lutym tego roku w Kielcach wykonała swój ostatni benefis. Nikt jeszcze w tedy nie przypsuszczał, że będzie to jej pożegnanie ze sceną i ostatni publiczny występ.



Żródło: http://tvp.info/informacje/kultura/zmarla-violetta-villas/5801613

nr.19

poniedziałek, 5 grudnia 2011

XXXIX Ogólnopolski Turniej Recytatorski im. Leopolda Staffa w Skarżysku Kamiennej


Miejskie Centrum Kultury w Skarżysku Kamiennej organizowało w dniach 2-4 grudnia 2011 r. konkurs recytatorski, którego celem było wyłonienie najlepszych spośród wszystkich uczestników turnieju.



Tegoroczny turniej miał miejsce nie w MCK w Skarżysku, ale nietypowo i wyjątkowo w Hotelu "Promień".
Turniej został uroczyście otwarty w piątek (2.12.2011) o godzinie 17.00 recitalem Tomasza Kordeusza - specjalisty w poezji śpiewanej, który promował swoją nową płytę "Krew". Artyście towarzyszyli: gitarzysta Piotr Szkil i basista Paweł Mazurczak. Publiczność mogła usłyszeć wiele znanych "szlagierów" Kordeusza, m.in. : "Szalony Jacek", "To wolność" czy tytułową "Krew".

O godzinie 20.00 zaplanowano oficjalne rozpoczęcie konkursu, w którym wzięli udział zarówno doświadczeni aktorzy z Ostowca Świętokrzyskiego, jak i absolutni nowicjusze. Na scenie można było zobaczyć pretendentów do tytułu mistrzowskiego, m.in. : Jakuba Pawlaka (Łódź, kategoria: poezja śpiewana), Pawła Rokitę (Skarżysko), Tomasza Jaworskiego (Trzcianka, tegoroczny triumfator w Ostrowcu Świętokrzyskim - wygrał 5 tysięcy), Monikę Reks (Tychy, kat.: wywiedzione ze słowa) czy Magdalenę Świerczyńską (triumfatorkę konkursu mistrzów w Ostrowcu - też wygrała 5 tysięcy zł). Uczestnicy musieli wyrecytować dwa wiersze, przynajmniej jeden z nich musiał być autorstwa Leopolda Staffa lub członków grupy Skamander. Jury w składzie: Beata Fudalej, Andrzej Głowacki oraz Konrad Dworakowski oceniało dobór repertuaru, interpretacja utworów, kultura słowa ogólny wyraz artystyczny, w  poezji śpiewanej dodatkowo : zgodność muzyki z charakterem wiersza, wartość kompozycji muzycznej i muzykalność i warunki głosowe wykonawcy. Natomiast w kategorii „wywiedzione ze słowa" celowość użycia środków pozasłownych. Po wysłuchaniu i obejrzeniu wszystkich przygotowanych propozycji wybrano zwycięzców.



Oficjalne wyniki  :http://tsk24.pl/rozrywka/4795-ogolnopolski-turniej-recytatorski-im-l-staffa-fina


nr 3