niedziela, 20 listopada 2011

PRZYPOMINAM

Moi Drodzy,
przypominam o definicji bloga - który jest internetową formą dziennika złożonego z samodzielnie (!) przygotowanych wpisów.
W przypadku, kiedy korzystacie z cudzych wpisów, przytoczeń i informacji - przypominam o obowiązku wskazania źródła zamieszczanych informacji. 
To konieczność ze względu nie tylko na dobre obyczaje, ale i kwestie prawa autorskiego. 
I niestety, posty, które będą wprowadzone bez tej staranności nie będą uwzględniane.

Pozdrawiam, 
Anna Lużyńska
wokzso@gmail.com

poniedziałek, 7 listopada 2011

Teatr Telewizji - " KONTRYM"

Dzisiejszego wieczoru od godziny 20.30 zostanie wystawiony kolejny spektakl jesiennej teatralnej telewizji publicznej pt. "KONTRYM" autorstwa Marka Pruchniewskiego. Jest to sztuka bardziej poważna niż prezentowana tydzień temu przez Jedynkę komedia "BOSKA"

Jan Frycz wcielił się w postać głównego bohatera- Bolesława Kontryma „Żmudzin”. Żmudzin był legendarną postacią. Brał udział w Powstaniu Warszawskim, uczestniczył w walkach o Narwik, ale także był generałem w Armii Czerwonej, odznaczonym czerwonymi sztandarami, bohaterem rewolucji październikowej.
Drugą równie ważną postacią w tym spektaklu jest Józef Światło (Redbad Klynstra). Jest to wysoko postawiony oficer Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego, wicedyrektor Departamentu X MBP, ale także autor słynnych audycji nadawanych na falach Radia Wolna Europa. Spotkanie tych dwóch postaci tworzy niezwykle emocjonującą oś dramaturgiczną spektaklu… .


Sztuka Marka Pruchniewskiego rozgrywa się w ostatnich latach życia Bolesława Kontryma. Po wojnie zdecydował się on wrócić do Polski.Tu żyje jego miłość, Wanda. Kontrym nie wie jednak, że zainteresował się nim ambitny pułkownik z Urzędu Bezpieczeństwa Józef Światło.

Oprócz Jana Frycza i Redbada Klynstra zobaczymy Andrzeja Grabowskiego, Roberta Gonere i Wojciecha Zielińskiego.


nr.16

Architektura baroku w pigułce - budowle sakralne i świeckie

Oto kilka zagadnień dotyczących architektury baroku. Poniżej zestawione są budowle sakralne i świeckie. Opisy pokazuję różnice między tymi rodzajami budowli. Ilustracja zamieszczona poniżej przedstawia bazylikę św. Piotra. 






W budownictwie sakralnym występują znane z epok wcześniejszych rozwiązania. Budowane są kościoły podłużne, na planie prostokąta (w tym także z nawą poprzeczną na planie krzyża łacińskiego) oraz budowle centralne, na planie koła, wieloboku, krzyża greckiego. Pojawiły się i stały się popularne rzuty poziome oparte na elipsie. W konsekwencji występują sklepienia i kopuły elipsoidalne. Także łuki sklepień klasztornychkolebkowychkrzyżowychnieckowych orazlunet oparte są na krzywej eliptycznej. Elementem dominującym zazwyczaj są wysokie, oparte na bębnie kopuły, zwieńczone wysokimi latarniami, które przykrywa się ozdobnymi hełmami. Elewacje kościołów, na ogół dwukondygnacyjne, o płaszczyznach podzielonych zwielokrotnionymi gzymsami, pilastrami. Zdobione pełnymi rzeźbami umieszczonymi w niszach, zwieńczone tympanonami o liniach prostych lub łukowych i esownicami łagodzącymi przejścia pomiędzy nawami o różnych wysokościach.



Budowle świeckie to przede wszystkim reprezentacyjne pałace rozbudowane horyzontalnie, często z bocznymi skrzydłami tworzą plan w kształcie litery U. Barok ukształtował typ pałacu określany jako entre cour et jardin. Budowla była poprzedzona dziedzińcem a za nim rozciągał się ogród i park o geometrycznie zaprojektowanych trawnikach, klombach, krzewach, skupiskach drzew. W ogrodach rozmieszczano niewielkie, ozdobne pawilony i altany. Pałac i jego otoczenie tworzą harmonijny zespół architektoniczny. Elewacje pałaców zdobiono nieco oszczędniej niż fasady kościołów. Elementem mocno rozbudowanym stały się klatki schodowe z rozdzielnymi biegami, czasem o zmieniającej się szerokości.
Zmiany w uzbrojeniu, udoskonalanie artylerii spowodowały już w okresie renesansu konieczność zastosowań innych rozwiązań w budowanych umocnieniach. Nowe fortyfikacje budowane są na dawniejszych przedmieściach. Mają one postać ziemnych umocnień chronionych początkowo bastejami, później wysuniętymi bastionami. Do geometrycznie zaplanowanych rozwiązań narysów fortyfikacyjnych dostosowywane są projekty przebiegu ulic, rozmieszczenia placów, zieleni. Kontynuowane są pomysły na plany miast idealnych, ale realizacja ich w istniejącej zabudowie należy do mało realnych przedsięwzięć.


Oraz krótka notka dotycząca wpływu Carla Mandresy na przebudowę bazyliki św. Piotra:
Dzieło Bramantego, Rafaela i Michała Anioła było kontynuowane przez architektów Pirro LigorioVignolęGiacomo della Porta (który w 1590 ukończył kopułę według projektu Michała Anioła), Domenico FontanaGiovanni Fontana i Carlo Maderno (od 1605). Ten ostatni na polecenie papieża Pawła V zmienił plan kościoła na krzyż łaciński dobudowując podłużną nawę od wschodu oraz zaprojektował obecną fasadę od strony placu św. Piotra, utrzymaną w duchu baroku.

Pozdrawiam, nr 8

Ekstaza św.Teresy





Św. Teresa z Awila (1515 -1582) była w XVII wieku jedną z najpopularniejszych świętych obok Ignacego Loyoli, Filipa Nereusza i Franciszka Ksawerego.

W 1644 roku kardynał Federico Cornaro zlecił Berniniemu ozdobienie kaplicy w kościele S. Maria della Vttoria w Rzymie. Po naradach z fundatorami za temat grupy św. Teresy wybrano wizję, którą święta opisała następującymi słowami: „Zobaczyłam tuż przy sobie po lewej stronie anioła, zupełnie cielesną postać, jaka zwykle w mych widzeniach się nie ukazywała (…). Anioł (…) bardzo piękny, (…) musiał należeć do tych aniołów, którzy są całkiem rozpromienieni żarem miłości boskiej; (…). Widziałam w ręku anioła Serafa długi złoty grot i zdawało mi się, jakoby go utopił po kilka razy w moim sercu, tak że czułam, jak żelazo przeszywało mi wnętrzności. A gdy je wyciągnął, zabrał serce moje i pozostawił mnie całkiem płomieniejącą miłością do Boga”.

Dzieło stworzone przez Berniniego odpowiada tej wizji. Święta Teresa, w długich szatach zakonnych omdlewając upada na obłok, jej cielesna niemoc jest tak wielka, że lewa ręka i stopa zwieszają się bezwładnie. Skrzydlaty Seraf zbliża się do niej i ujmując lewą ręką krawędź habitu świętej, równocześnie mierzy w jej serce grotem strzały. Twarz świętej jest niezwykle piękna, wyraża ból i rozkosz. Takie wrażenie potęgują zwłaszcza zamknięte oczy i rozchylone usta. Zdaniem Lavedana, przedstawienie św. Teresy Berniniego jest generalnym zaprzeczeniem tego, co swoją sztuką reprezentował Michał Anioł, który chciał przekazać wyraz myśli postaci przedstawianych. Bernini ukazał zachwycenie świętej Teresy, jak malarz wywołując grę świateł i cieni w marmurze, świadomie wykorzystując do tego oprawę architektoniczną ołtarza. Całość sceny została oświetlona mistycznym światłem, które pada z ukrytego pod belkowaniem ołtarza okienka.

Z bocznych ścian kaplicy, z lóż tam umieszczonych, przyglądają się scenie ekstazy w ołtarzu, jednocześnie adorując Świetą Teresę wyrzeźbione postacie członków rodziny Comaro. W omawianej grupie Bemini, jest prekursorem awangardowego nurtu w XVII-wiecznej rzeźbie. Z powodu potrydenckiego zakazu obnażania ciała przyłożył wagę do draperii szat. Zdaniem Kauffmana, Seraf najbardziej przypomina „Amora Vincitore” Carravaggia, zaś św. Teresa przez ułożenie stóp i dłoni „Nawrócenie św. Pawła” - Poussina. Grupa św. Teresy była przedmiotem wielu sporów interpretacyjnych, które próbował podsumować Konstanty Kalinowski.

Wcześniej Winfried Ranke zajął się tym dziełem Beminiego, jako wywołującym zgorszenie w kościele rzymskim od połowy XVIII w. Kalinowski uważał , że ołtarz św. Teresy należy potraktować ,,jako konkretny przykład języka określonej epoki historycznej. Punktem odniesienia do każdej kolejnej interpretacji jest już nie dzieło Berniniego, lecz stan badań - suma opinii kolejnych generacji” krytyków
i historyków sztuki.

Nie ma żadnych dowodów na to, że ekstaza duchowa w swoim zewnętrznym wyrazie jest inna od ekstazy erotycznej, ani też do niej podobna. Mnogość skojarzeń i interpretacji wyrazu twarzy zarówno świętej, jak
i Serafa przemawia na rzecz rzeźby, która w historii sztuki "istnieje" nie tylko ze względu na rozmiary skandalu interpretacyjnego, ale też ze względu na wielość interpretacyjną mimiki postaci oraz bogactwo architektonicznego opracowania.

nr 5

FESTIWAL ARS CAMERALIS 2011

Brytyjska aktorka i piosenkarka Jane Birkin oraz amerykański piosenkarz i gitarzysta Bill Callahan – znaleźli się wśród gwiazd, które wystąpią w trakcie rozpoczynającej się w poniedziałek 20. edycji Festiwalu Ars Cameralis.


Na scenach w Sosnowcu, Katowicach, Chorzowie pojawią się m.in.: Concerto Koln, El Guincho, sensacja sceny avant-folkowej z ostatnich lat Fleet Foxes, elektroniczny The Glitch Mob, Charles Bradley.


Odbędzie się także pierwszy w Polsce koncert amerykańskiego piosenkarza i gitarzysty i songwritera Billa Callahana.


Projekt Birkin ma związek z trzęsieniem ziemi w Japonii. Powstał, kiedy większość artystów obawiając się zagrożenia promieniowaniem radioaktywnym zrezygnowała z koncertowania w tym kraju. Birkin przeciwnie, najpierw zorganizowała koncert charytatywny, a później wyruszyła na trasę, zapraszając do wspólnych występów muzyków japońskich. Pojawi się z nimi także w Sosnowcu.


Festiwal potrwa do 29 listopada.


Polecam, nr 10









KRUŻGANKI
Krużganek– jako pojęcie architektoniczne jest to długi korytarz , okalający przeważnie wewnętrzny dziedziniec na jednej lub kilku kondygnacjach. Pełnił funkcję komunikacyjną. Na ogół przykryty sklepieniem lub stropem krzyżowym, na zewnątrz otwarty najczęściej arkadami filarowymi lub kolumnowymi. W okresie renesansu w pałacach budowano krużganki wielokondygnacyjne. Z tego okresu pochodzą krużganki na Wawelu, w Baranowie Sandomierskim. Z czasów gotyku zachowały się krużganki np. na zamku w Lidzbarku Warmińskim. Przykładem krużganka okalającego kościół w okresie baroku są krużganki w świętej Lipce 
Krużganki na Wawelu 







Krużganki w Baranowie Sandomierskim 





ZAMEK KRÓLEWSKI W KRAKOWIE. 

Wawel to największy i najbardziej znany polski zamek odwiedzany przez rzesze turystów z kraju i ze świata. Położony na wzgórzu nad brzegiem Wisły w Krakowie był siedzibą królów polskich aż do przeniesienia stolicy do Warszawy przez króla Zygmunta III Wazę. Zamek obronny na wzgórzu wawelskim zbudowano w końcu XI wieku jednak ślady osadnictwa na Wawelu sięgają dużo wcześniej. Wawel już za czasów Mieszka I był jedną z siedzib królewskich. Do rozbudowy zamku przyczynili się także Władysław Łokietek i Kazimierz Wielki. Zamek był wielokrotnie przebudowywany i każdy ze stylów architektonicznych odcisnęła piętno na jego murach. W czasie zaborów zamek wpadł w ręce Austriaków i został dostosowany do celów wojskowych. Po odzyskaniu niepodległości został poddany długiej renowacji.

WAWEL W XVI WIEKU
  Renesansowy dziedziniec zamku – skrzydło wschodnie i południowe
W latach 1507-1536 gruntownie przebudowano siedzibę królewską, a mecenat nad tym ogromnym przedsięwzięciem sprawował sam Zygmunt Stary. Prace prowadzono pod kierunkiem dwóch Włochów: Franciszka z Florencji i Bartłomieja Berrecciego, a po ich śmierci Polaka – Benedykta z Sandomierza. Na szczególną uwagę zasługuje piękny dziedziniec pałacowy. Z lekkich, wspartych na smukłych kolumnach arkadowych krużganków wchodzi się do przestronnych i pełnych światła komnat. Wnętrza zamku, ze wspaniałą Salą Poselską i jej kasetonowym stropem, to świadectwo dużych umiejętności zarówno włoskich, jak i rodzimych rzemieślników różnych specjalności. Sale zamkowe zdobione były przez arrasy, których pokaźną kolekcję zgromadził Zygmunt August.
 W latach 1502-1505 nagrobek Jana Olbrachta został umieszczony w rzeźbionej niszy w formie łuku triumfalnego autorstwa Franciszka z Florencji. Jest to pierwsze w pełni renesansowe dzieło na ziemiach polskich. W 1517 r. rozpoczęto budowę ukończonej 16 lat później kaplicy Zygmuntowskiej, grobowca-mauzoleum ostatnich Jagiellonów. Z tego okresu zachowały się w katedrze także inne nagrobki – kardynała Fryderyka Jagiellończyka i biskupów: Piotra Gamrata, Piotra Tomickiego, Jana Konarskiego, Jana Chojeńskiego, Samuela Maciejowskiego. W 1520 roku odlano dzwon Zygmunta.W katedrze znajdują się także dzieła manierystyczne: nagrobek Stefana Batorego i biskupa Filipa Padniewskiego – oba autorstwa Santi Gucciego oraz nagrobek biskupa Andrzeja Zebrzydowskiego dłuta Jana Michałowicza z Urzędowa


RATUSZ W POZNANIU

Ratusz po raz pierwszy pojawił się w dokumentach w 1310 roku jako Domus consulum. Jego budowę zakończono około 1300 za panowania Wacława II Czeskiego. Początkowo był to jednopiętrowy budynek wzniesiony na planie kwadratu, który rozrastał się stosownie do potrzeb bogacącego się miasta. W 1536 roku pożar osłabił konstrukcję tego wspaniałego gmachu. Tak się zaczyna historia jednej z najwspanialszych budowli renesansowej, którą w 1550 zaczął przebudowywać włoski architekt Jan Baptysta Quadro.
Podziemia ratusza są najstarszym miejscem budynku. Powstały na przełomie XIII i XIV w. Piwnice są zbudowane w stylu wczesnogotyckim, o sklepieniu krzyżowo-żebrowym. Osobiście dowiedziałem się, iż pierwotnie było to jedno wielkie pomieszczenie wsparte na jednej kolumnie, a obecnie przedzielone na cztery sale. Niestety w chwili gdy byłem zwiedzać ratusz, tylko jedna z sal była udostępniona, a znajdowały się tam m.in. mapy z wytyczonymi szlakami handlowymi oraz wspomniane już kamienie z domków budniczych. Na pierwsze piętro wchodzimy przez drewniane schody, po drodze oglądając portrety znanych mieszkańców Poznania. Pierwszą salą do jakiej wkraczamy, jest Wielka Izba nazywana również Wielką Sienią. Najbardziej interesującym elementem tego pomieszczenia jest sufi powstały w 1555r. Dzieło Jana Baptysty Quadro, wzorowane na tworze rodaka artysty, Sebastiana Sereli.
Zauważyć też można bohaterów biblijnych i antycznych, którzy mają przypominać obowiązki obywatelskie względem miasta i kraju. Strop w kształcie rozpiętych żagli, podparty jest na dwóch filarach także pokrytych renesansowym ornamentem. Uwagę w tej sali przyciągają także popiersia władców Rzymu, takich jak Juliusz Cezar. Nawiązuje to do ducha renesansu, który łączy się z antykiem. Zauważyłem jednak element sztuki średniowiecznej w Izbie Renesansowej – portale gotyckie nad wejściami. Drugim udostępnionym pokojem jest Izba Królewska. Tutaj też mamy ciekawie zbudowany sufit, mnie osobiście przypominający czapę spadochronu. Ostatnim pokojem jaki można zwiedzić na pierwszym piętrze jest Izba Sądowa, zwana Izbą Rady. Tu także jest interesujący sufit. W jego centralnej części widnieje herb Poznania. Na trójkątnych częściach sklepienia znajdują się wizerunki książąt Przemysła I i Bolesława Kaliskiego. Ponadto są tu także alegorie kontynentów. Na ścianach widnieją łacińskie inskrypcje o sprawiedliwości. Zaciekawił mnie osobiście pomnik Stanisława Augusta Poniatowskiego ufundowanego przez Rade Miejską. Ostatnią salą do jakiej mamy dostęp jest Sala Wielka, dziś nazywająca się Salą Międzywojenną. Dzisiejszą nazwę zawdzięczamy wystrojowi izby, którą są wszelkie dokumenty, plakaty i rzeczy użytku domowego pochodzące głównie z dwudziestolecia międzywojennego. Tu także mamy prezentacje portretów i dzieł malarzy pochodzących z Poznania. Dach jak na całym drugim piętrze jest drewniany.



źródła: wikipedia 
nr. 4 

środa, 2 listopada 2011

Święto Odzyskania Niepodległości

11 listopada 2011r. bedziemy obchodzić 93 rocznice Odzyskania przez Polskę Niepodległości.
Jest to najważniejsze polskie święto narodowe, obchodzone na pamiątkę odzyskania Niepodległości w 1918 roku.


Tego samego dnia w Szydłowcu na Rynku Wielkim odbędzie się msza św. za Ojczyznę z udziałem pocztów sztandarowych, kombatantów, delegacji szkół, zakładów pracy, instytucji, stowarzyszeń. Po mszy św. zostaną ogłoszone przemówienia władz oraz złożenie kwiatów pod pomnikiem Marszałka Józefa Piłsudskiego.
Zapraszam nr 20